Okazuje się, że wiele lat temu gwiazda polskiego kina zaraz po porodzie straciła dziecko. Prowadzący program, Krzysztof Ibisz nie ukrywał wielkiego zaskoczenia wyznaniem aktorki, a zarazem poruszenia. Jarosik wyznała, że wydarzyło się to w sylwestra, nie podając roku. Byłam zachwycona zdjęciem Ashley, która pokazała swoje ciało w bikini niedługo po urodzeniu dziecka. Tak, ma rozstępy na brzuchu jak wiele z nas. I to wspaniałe, że inne kobiety mogą zobaczyć, że nie każda mama ma sześciopak zaraz po porodzie. Ty też nie miałaś! Po ciąży czułam się, jakby przejechała po mnie ciężarówka. Nie tego potrzebują mamy po porodzie. Problem jest taki, że organizacyjnie szpitale nie są w stanie zapewnić tego, czego potrzebujemy. Oddzielna sala albo chociaż parawany, łóżka ustawione tak, żeby nie były kroczem do drzwi, jakieś maksimum osób w sali na raz i nie dwa razy więcej niż samych pacjentek! To chyba niewiele. cash. #1 Zaraz zaczynam 28 tydzien ciązy i jak chyba każda z nas juz zastanawiam się nad porodem, choc jeszcze dużo czasu pozostało. Mam też kilka pytan. I pewnie nie tylko ja Załózmy, że już jest po. Maluch na rękach.. i co dalej? Zabierają go pewnie i szyją krocze. Ale w co go ubierają.. w ciuszki szpitalne? Czy jak? Kiedy dostaje się dziecko znowu? No własnie.. pustka totalna w mojej głowie. Czy dziecko jest na sali z mamą koło jej łózka? Pieluszki trzeba miec włąsne czy są w szpitalu? Samemu się wszytsko przy małym robi? Te ubranka z torby to na wyjscie są małego tylko? Czy pepuszkiem zajmuje się mama czy połozne? Odpowiadajcie.. reklama #2 Tak zabierają dziecko myją robią szpitalne zakładają(tak było u mnie).Ja dopiero dostałam małego po 8 godzinach żebym mogła odpocząć i sie nim zająć,nakarmić, miałam swoje pieluchy chociaż tez dawali codziennie dnia wzięli go do kąpieli a ja już sama go w swoje wyjście miałam radę w szpitalu wszstko Ci powiedzą. Powodzenia:-) #3 Fitusia to wszystko zalezy od szpitala, powinnaś się zdecydować w którym szpitalu chcesz rodzić i iść najlepiej porozmawiać z jakąś pracującą tam położną... u mnie było tak, że po porodzie szybko wytarli Małą, dali mi ją na brzuszek i szyli mnie. Potem przewieźli nas razem na salę (Mała była w pieluszce szpitalnej i zawinięta w kocyk) i zostawili nas same. Po około godz przyszła pielęgniarka, sprawdziła macicę, zapytała jak się czuję, wykąpała Martynę przy mnie w moim pokoju i ubrała w koszulkę szpitalną i zawinęła w mój kocyk i zostawiła nas znowu na parę godzin, potem zaczęły sie badania, ale cały czas dziecko było ze mną; jak widzisz w kazdym przypadku jest inaczej, dlatego dowiedz się żebyś była spokojna, chociaż ja sie wszystkiego dowiadywałam w trakcie i też było ok :-) #4 tak malenstwo zabieraj do mierzenia wazenia badania ubieraja w szpitalne ciuszki zwykle zawiniete sa raczki do dolu w pieluszke i w rozek ciuszki mozesz miec swoje ale przy kapaniu zaznacz ze sa twoje pielucchy wez swoje pampersy bo z reguly z soboty na niedziele nie ma pralni i nie daja pieluch maluch jest z toba caly czas i ty sie nim opiekujesz 3450 g i 55 cm Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę. Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko,a ja ...Twoja mama! #5 Kurka tyle napisalam a maly wszystko mi skasowal....ech No to jeszcze raz..... FITUSIA - z tego co wiem to wszytsko zalezy od szpitala....no i po czesci rowniez od tego czy sama bedziesz prosic o pomoc w szpitalu (bo powidzmy sobie szczerze, czesto jest tak ze jak nie poprosisz to sami z siebie nie beda sie interesowac). Tak wiec pewnie ile mam tyle bedzie opini i wypowiedzi. U mnie bylo tak, ze od poczatku kompletnie wszystko robilam sama przy malym...no tylko kapanie robily pielegniarki (bez ubierania i rozbierania). Maly urodzil sie o 7 rano (sroda)....dostalam go na brzuch, a w tym czasie bylo rodzenie lozyska, a potem szycie. Po jakims czasie zostal zbadany, zwazony, zmierzony, powycierany itd Zawinieto go w recznik i dostalam go ponownie. Na sali porodowej spedzilismy w sumie 2 godziny. Potem zawinieto go w pieluszki i szpitalny rozek i pojechalismy na normalna sale. Akurat byl obchod i pediatra badala maluszki....a ze my dopiero przyjechalismy to powiedziala ze przyjdzie o 11. No wiec "rozgoscilismy" sie na sali...a ze o 11:10 pani dr nadal nie bylo...chcac nie chcac wstalam z lozka i poszlam narobic rabanu na oddziale Nikt mnie nie pytal czy mam ochote odpoczywac....choc od poczatkowych skurczy porod trwal 29 godz, (w samym szpitaku 24..). Po badaniu ubralam go w ciuszki przywiezione z domu. Zreszta swoje mielismy kompletnie wszystko: pieluszki, ubranka, kosmetyki, rozek, spirytus do pepka itd. Maly byl ze mna 24 h/dobe i robilam przy nim wszystko sama, ubieralam i rozbieralam (rowniez do badan i kąpania), przewijalam, dbalam o pepuszek. A w piatek przed poludniem zmylismy sie do domku....;-) #6 to ja w takim razie zapytam, co dzieję się ze świeżo upieczoną mamą? Ile razy każą się przebierać od przyjazdu do szpitala do momentu, kiedy dzidzius się urodzi? Co lepiej założyć: majtki poporodowe, czy może specjalne podkłady i gatki z siatki? Jak często przychodzą zmieniać pościel i w ogóle? Czy można rodzić w swojej koszuli czy musi być szpitalna? Jakie koszulki są lepsze do karmienia: zapinane czy z rozcięciami? #7 maminek nie bój sie, na pewno o wszystkim sie dowiesz! w każdym szpitalu jest inaczej, więc trudno powiedzieć jak bedzie w Twoim przypadku... ja rodzilam w swojej koszuli i od czasu przyjazdu do szpitala nie pzrebieralam sie dopoki Mala nie przyszla na swiat, potem zawiezli nas na sale poporodową, gdzie byliśmy w trójkę z mężem i córką przez ok. godzinę, a potem mogłam sie przebrać w czyste rzeczy i wziąć prysznic a do karmienia będziesz musiala sama wypróbować jak Ci wygodniej, ja mialam piżamkę wiązaną kopertową i było mi dobrze :] #8 to ja w takim razie zapytam, co dzieję się ze świeżo upieczoną mamą? Ile razy każą się przebierać od przyjazdu do szpitala do momentu, kiedy dzidzius się urodzi? Co lepiej założyć: majtki poporodowe, czy może specjalne podkłady i gatki z siatki? Jak często przychodzą zmieniać pościel i w ogóle? Czy można rodzić w swojej koszuli czy musi być szpitalna? Jakie koszulki są lepsze do karmienia: zapinane czy z rozcięciami? MAMINEK - widze ze jestes z W-wy.....ja rodzilam na Madalinskiego, wiec moge Ci powiedziec jak bylo tam Na izbie przyjec po przyjeciu przebralam sie we wlasna koszule do porodu i w niej bylam az maly sie urodzil........a potem gdu byl juz na swiecie po wzieciu prysznica przebralam sie w swoja. Mialam z rozcieciami na piersiach i rozpinana z przodu - ta druga sprawdzila mi sie lepiej.....to rozciecia sie niestety rozsuwaja i jak nie pilnujesz to siedzisz z cycami na gorze Poza tym mialam swoje podklady (takie pieluszki bella jak ogromne podpaski) i jednorazowe majtki poporodowe - da sie przezyc, aczkolwiek bardzo wygodne to to nie jest. Posciel jak zabrudzilam to zdejmowalam poszewki, zanosilam do brudnika, zabieralam czysta i sama ubieralam - ilosc razy dowolna #9 dzięki kobietki. poczekamy, zobaczymy, ja jestem w każdym razie nastawiona pozytywnie! reklama #10 Ja rodziłam we Wrocławiu na Klinikach przy ul. Chałbińskiego, i tam było tak że dostawało sie koszule do porodu, w trakcie mozna było brać prysznic, jak juz było po wszystkim jeszcze brudne maleństwo kładą na brzuszku i z jakies 10-15 min leżałam z dzidzia, pózniej wzieli męża i dzidziusia razem poszli myc wazyc itd. a ja urodziłam łożysko i szycie. Na sali poporodowej czekali na mnie mąż z córą i kolacja, tam też przystawiłam małą pierwszy raz do piersi, razem byliśmy ok1 godz. pózniej przeszlismy na oddział położniczy mała pojechała na badania a ja z mężem na sale trafiliśmy tam ok 23 mąż pojechał do domu. Malucha dostałam rano ok. 5. Ja nie mogłam brać kąpieli zaraz po porodzie ale mysle że to indywidualna sprawa. Co do bielizny i podkładów dla mam to było do oporu bo na korytażu stał pojemnik na brudna bieliznę, a obok czyste koszule i masa pocietej ligniny. Dzieci były w szpitalnych ciuszkach, pampersy swoje trzeba było mieć, chociaż zaraz po porodzie dostała szpitalnego, ja sobie przebierałam w swoje ciuszki tetre dawali ale ja tez mialam dodatkowo swoja. Pempkiem i pielegnacja zajmowaly sie położne ale zawsze mozna było pójść i patrzeć, wszystko tłumaczyły i pokazywały. Poza tym cały czas miałam małą przy sobie, na wyjscie do domu sama ubierałam mała, chociaż była mozliwosć ubrania przez położna. Przychodziły też panie z poradni laktacyjnej i pomagały przystawiać do piersi. Ja byłam bardzo zadowolona z opieki i na bloku porodowym i na oddziale położniczym. Ale to fakt że w każdym szpitalu jest inaczej. Ale z tego co wiem to można obejrzeć porodówke i oddział przed porodem i o wszystko zapytac:-)Życzę szczęśliwych rozwiazań Forum: Oczekując na dziecko Dziewczyny, chciałam Was zapytać, szczególnie te, które już się na ten temat zastanawiały, lub już rodziły. Czy panujecie angażować swoje mamy zaraz po porodzie? Mój mąż zamierza wziąć zaraz po porodzie 2 tygodnie urlopu i poświęcić się domowi, więc mi się wydaje, że to powinno wystarczyć. Chyba damy sobie jakoś radę we dwoje z małą. Trochę się boję, że będę wykończona i moja mama będzie mnie dobijać swoimi radami, aż w końcu się pokłócimy… Dopiero później chciałabym, żeby przyjechała. Napiszcie jak to jest w pierwszych tygodniach… pozdrawiam Słoń i sierpniowa panna To nie powinno cię dziwić w wyglądzie noworodka Jak wygląda dziecko po porodzie? Może cię zdziwić jego wygląd: stożkowata główka, krwiaki, obrzęknięte powieki... Tak właśnie wygląda noworodek! Spowodowane jest to trudną drogą, jaką noworodek przebył, przychodząc na świat. To, jak wygląda noworodek po porodzie, wynika z drogi, jaką malec pokonuje przechodząc przez wąski kanał rodny, ale i z niedojrzałości jego organizmu. Aby zniknęły znamiona, zapuchnięcia, krostki, a części ciała zmieniły swoje proporcje, potrzeba dni, a czasem tygodni. Nie martw się, noworodek, którego widziałaś tuż po porodzie wkrótce zmieni się w słodkiego, delikatnie różowiutkiego bobaska! Co nie powinno cię dziwić w wyglądzie noworodka? Spis treściDelikatna skóra w wyglądzie noworodkaKrostki i krwiaki w wyglądzie dziecka po porodzieKształt główki noworodka po porodzieSina buzia dziecka po porodzieWłoski w wyglądzie noworodka Niebieskie oczy noworodkaDłonie noworodka, czyli zaciśnięte piąstkiPowiększone sutki u noworodkaWygląd brzuszka i pępka noworodka Genitalia u dziecka po porodzieWygląd nóg i stóp u noworodka Skala Apgar - ile punktów i za co dostaje noworodek? Delikatna skóra w wyglądzie noworodka Jest cienka, z prześwitującą siateczką naczyń krwionośnych – to dlatego ma zwykle czerwony albo różowy kolor. To normalny wygląd skóry noworodka. Tuż po porodzie skóra dziecka urodzonego o czasie jest pokryta mazią płodową – tłustą białą wydzieliną, która podczas ciąży izoluje skórę dziecka od płynu owodniowego, a podczas porodu ułatwia dziecku przeciskanie się przez kanał rodny. Duża ilość mazi płodowej występuje u wcześniaków, natomiast nie ma jej prawie u dzieci urodzonych po terminie. Dlatego takie dzieci rodzą się zwykle z suchą, łuszczącą się skórą. Nie wymaga to leczenia – by stan skóry wrócił do normy, wystarczy te miejsca natłuszczać. Na skutek zbyt małej ilości mazi płodowej dzieci, które urodziły się ponad dwa tygodnie po przewidywanym terminie porodu, mogą też mieć pomarszczone dłonie i stopy. Krostki i krwiaki w wyglądzie dziecka po porodzie Kilka dni po porodzie u dziecka mogą pojawić się krostki, które przypominają trądzik. To bardzo częsty element wyglądu noworodka. Winne są hormony mamy, które wciąż krążą w organizmie maleństwa. Choć czasem trzeba kilku miesięcy, by zniknęły, nie jest to powód do niepokoju. Jednak krostek absolutnie nie wolno wyciskać ani zdrapywać, by nie doprowadzić do zakażenia skóry. Niektóre dzieci mają też białe krostki, przypominające kaszaki. To nic groźnego. Takie zmiany pojawiają się wskutek zatkania gruczołów łojowych i znikają same. Mogą cię również zastanowić krwiaki na główce. Są one skutkiem parcia – czasem pod wpływem wysokiego ciśnienia, które działa na główkę dziecka w trakcie porodu, pękają niewielkie naczynia krwionośne. Krwiaki nie są groźne i wchłaniają się zazwyczaj w ciągu tygodnia od porodu. Kształt główki noworodka po porodzie Przeciskając się w czasie porodu przez miednicę mamy, niemowlę toruje sobie drogę główką. Jest to możliwe, bo połączenia między kośćmi czaszki nie są jeszcze zrośnięte, dzięki czemu są plastyczne i mogą zmieniać swoją pozycję. Gdy kanał rodny jest bardzo wąski, kości zbliżają się do siebie lub zachodzą jedna na drugą. Na skutek tego główka dziecka po porodzie jest spiczasto wydłużona, a na jej szczycie pojawia się tzw. przedgłowie – miękka, zasiniona „czapeczka”. Głowa wróci do normalnego, owalnego kształtu w ciągu kilku dni, choć czasem trzeba zaczekać około dwóch tygodni. Na główce dziecka po porodzie możesz wyczuć ciemiączka, czyli miejsca, które nie zostały przykryte przez rosnące kości. One również umożliwiają dostosowanie kształtu czaszki do kanału rodnego. Pierwsze znajduje się w okolicy ciemieniowej (bliżej szczytu główki), drugie w okolicy potylicznej (z tyłu główki). Dotykając tych miejsc, możesz wyczuć, a nawet zauważyć pulsowanie. Jest to zjawisko zupełnie normalne, zaniepokoić powinno zapadnięcie lub wyraźne uwypuklenie ciemiączka. Pierwszy objaw może świadczyć o odwodnieniu dziecka, drugi – o zbyt wysokim ciśnieniu wewnątrzczaszkowym. W takich przypadkach należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem. Czytaj również: USG przezciemiączkowe: wykrywa wady rozwojowe noworodków. USG przezciemiączkowe - kiedy wykonać? Noworodek a niemowlę: różnice fizjologiczne SKALA APGAR: ile punktów i za co dostaje noworodek po narodzinach? Sina buzia dziecka po porodzie Buzia noworodka niczym nie przypomina uśmiechniętego bobasa z reklamy. Dziecko po porodzie niekiedy wygląda jak bokser, który właśnie przebył ciężką walkę na ringu. Często ma siniaki na czole i policzkach, spłaszczony nosek. Siniaki szybko znikną, a nos wyprostuje się sam i nie należy prostować go na siłę. Jeśli niepokoisz się wyglądem noworodka, pamiętaj, że jest to stan przejściowy, który nie świadczy o późniejszym kształcie ani wielkości tej części ciała. Włoski w wyglądzie noworodka Dzieci rodzą się najczęściej z ciemnymi włosami, które w ciągu pierwszych kilku tygodni wycierają się, a na ich miejsce wyrastają nowe. Ilość i długość włosów u dzieci bywa różna – podczas gdy jedne mają ich mało, innym można pleść warkoczyki. Krótkie i bardzo delikatne włoski (tzw. meszek płodowy) pokrywają również niemal całe ciało dziecka. Znikają one samoistnie w ciągu kilku tygodni. Niebieskie oczy noworodka Niemal wszystkie dzieci w naszej szerokości geograficznej rodzą się z niebieskimi tęczówkami. Kolor oczu może się zmieniać do 6. miesiąca życia. Tuż po porodzie powieki bywają obrzmiałe i zaczerwienione, a sama tęczówka niezbyt przejrzysta. Kanaliki łzowe są jeszcze słabo wykształcone, dlatego dziecko po porodzie może budzić się ze sklejonymi powiekami. W takim wypadku należy przemywać je solą fizjologiczną (ruchem od skroni w kierunku nosa), a jeśli po kilku dniach lepka, żółta wydzielina nadal się utrzymuje, trzeba zwrócić się do lekarza, by wykluczyć infekcję. Noworodek po porodzie miewa silnie zaznaczone wewnętrzne fałdy w kącikach oczu, dlatego możesz mieć wrażenie, że zezuje. Faktem jest, że noworodek może rzeczywiście zezować – jego ruchy gałek ocznych są jeszcze nieskoordynowane i nawet jeśli ujrzysz „krzywy wzrok” swojego maleństwa, nie musisz się tym przejmować. Jeśli jednak po kilku miesiącach niemowlak nadal będzie tak patrzył, powinnaś skonsultować się z okulistą. Dłonie noworodka, czyli zaciśnięte piąstki Noworodki po porodzie trzymają dłonie zaciśnięte w piąstki – jest to objaw prawidłowego napięcia mięśni. W pierwszych tygodniach po urodzeniu można obserwować u dziecka zaburzenia termoregulacji. Dlatego rączki (i stópki) dziecka mogą być chłodne, mieć niebieskoszary lub siny kolor. Noworodek ma bardzo cienkie i delikatne paznokcie. Bywa, że dzieci rodzą się już z długimi paznokciami. Jednak z pierwszym manicure warto zaczekać, dopóki nie wrócicie ze szpitala do domu. Najlepiej zrobić go około tygodnia od porodu, a do tego czasu na dłonie maleństwa zakładać bawełniane niedrapki lub skarpetki, aby niemowlak nie podrapał sobie skóry. Zapoznaj się również: Kalendarz Rozwoju Dziecka Obcinanie paznokci niemowlęciu: instrukcja dla rodziców Rodzisz po raz pierwszy? Zobacz, jak wygląda poród naturalny Powiększone sutki u noworodka Bez względu na płeć dziecka, tuż po porodzie sutki mogą być lekko obrzmiałe i zaczerwienione, może też z nich wypływać przezroczysty albo białawy płyn. Dzieje się tak za sprawą hormonów, które przedostają się przez łożysko do płodu. Wywierają taki sam wpływ na dziecko, jak na jego mamę (u mamy są odpowiedzialne za laktację). Zmiany te należy pozostawić bez leczenia aż do ich ustąpienia. W żadnym wypadku gruczołów piersiowych nie wolno wyciskać. Zaniepokoić powinien jedynie wyciek z jednego sutka, któremu towarzyszy zaczerwienienie, obrzęk i podwyższona temperatura. W takim przypadku należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem, ponieważ objawy te mogą świadczyć o stanie zapalnym. Zniknięcie obrzęku spowodowanego hormonami mamy jest kwestią maksymalnie dwóch tygodni. Wygląd brzuszka i pępka noworodka Brzuszek noworodka powinien być lekko napięty, ale nie twardy. Przez cienką skórę dziecka po porodzie możemy czasem zauważyć zarys jelit. Po przecięciu pępowiny na pępku dziecka zostaje założona plastikowa klamra i zanim powstanie charakterystyczna blizna, usychający kikut pępka trzeba starannie pielęgnować. Zaniepokoić powinny obrzmienia i zaczerwienienia, ponieważ przez tę ranę do organizmu dziecka mogą się przedostać różne wirusy i bakterie. Gojenie pępka może trwać do kilku tygodni. Genitalia u dziecka po porodzie Wargi sromowe u dziewczynek i jądra u chłopców mogą być zaczerwienione i opuchnięte. Dodatkowo z pochwy może sączyć się biała albo krwawa wydzielina (tzw. paramiesiączka). Winowajcami są znowu hormony mamy, które szaleją teraz w organizmie dziecka po porodzie. Objawy te utrzymują się tylko przez kilka dni po porodzie i nie wymagają żadnego leczenia. Wygląd nóg i stóp u noworodka Przez pierwsze kilka tygodni życia noworodek ma podkurczone nóżki. To dla niego najzupełniej naturalna pozycja, w ten sposób nogi były przecież ułożone w brzuchu mamy przez kilka miesięcy. Nie martw się, z czasem będą się one rozprostowywać. Skontaktuj się z lekarzem wtedy, jeśli zauważysz, że kolanka układają się na różnym poziomie – takie nierówności mogą świadczyć o zwichnięciu stawu biodrowego. Tak jak w przypadku dłoni, małe stópki mogą być zasinione. Możesz też zauważyć, że dziecko po porodzie podwija palce u stóp, a pod wpływem dotyku je rozprostowuje (jest to tzw. odruch Babińskiego). miesięcznik "M jak mama"

dziecko zaraz po porodzie